Rekolekcje lectio divina dla sióstr zakonnych i osób życia konsekrowanego

Diecezjalne Centrum Formacji Kapłańskiej oraz Dzieło Biblijne im. św. Jana Pawła II diecezji siedleckiej zapraszają siostry zakonne oraz osoby życia konsekrowanego na rekolekcje w formie lectio divina, które odbędą się w dniach 23-27 maja 2021 r. w Domu Rekolekcyjnym w Nowym Opolu.

Ćwiczenia duchowne będą okazją do pójścia za nauczaniem świętego papieża Jana Pawła II, który w adhortacji apostolskiej „Vita consecrata” napisał: „Słowo Boże jest pierwszym źródłem wszelkiej duchowości chrześcijańskiej. Umacnia osobistą więź z żywym Bogiem oraz z Jego zbawczą i uświęcającą wolą. Dlatego właśnie od samego początku istnienia zgromadzeń życia konsekrowanego, zwłaszcza monastycznych, przywiązywano zawsze najwyższą wagę do lectio divina. Dzięki niej słowo Boże zostaje przeniesione w życie i rzuca na nie światło mądrości, która jest darem Ducha” (VC, 94).

Uczestniczki rekolekcji, posługując się metodą modlitwy słowem Bożym, jaką jest lectio divina, pochylą się nad wybranymi fragmentami Pisma Świętego, ukazującymi dzieje wybranych postaci biblijnych: Abrahama, Debory i Pawła z Tarsu. Z pewnością będzie to dobra okazja, by w świetle Pisma Świętego ponownie spojrzeć na własne powołanie oraz posługiwanie we wspólnocie Kościoła. Rekolekcjom będzie przewodniczył ks. Rafał Pietruczuk, wykładowca WSD w Nowym Opolu oraz moderator Dzieła Biblijnego naszej diecezji. Koszt rekolekcji – 400 zł. Prosimy o zabranie ze sobą Pisma Świętego, różańca i przyborów do pisania.

Zapisy (do 20 maja):

  • email: biuro@dcfk.pl
  • tel.: 502545805

Ze względu na pandemię koronawirusa rekolekcje będę odbywać się w reżimie sanitarnym (patrz poniżej „Zasady sanitarne obowiązujące w trakcie rekolekcji w okresie pandemii”).

Plan rekolekcji

Niedziela, 23 maja

19:00    – Zjazd, rozdzielenie pokoi

20:00    – Konferencja – Wprowadzenie do modlitwy lectio divina

Wprowadzenie do preparatio

Apel Jasnogórski

Poniedziałek, 24 maja

7:00      – Wprowadzenie do lectio

Czas lectio – czytanie i słuchanie Słowa

8:30      – Śniadanie

9:30      – Wprowadzenie do meditatio

Czas meditatio – zgłębianie Słowa

12:00    – Wprowadzenie do oratio

12:45    – Obiad

15:00    – Wystawienie Najświętszego Sakramentu

Czas oratio – modlitwa Słowem

17:00    – EUCHARYSTIA

18:00    – Kolacja

19:30    – Wprowadzenie do contemplatio

Wystawienie Najświętszego Sakramentu

Czas contemplatio

21:00    – Wprowadzenie do preparatio

Apel Jasnogórski

Wtorek, 25 maja

7:00      – Wprowadzenie do lectio

Czas lectio – czytanie i słuchanie Słowa

8:30      – Śniadanie

9:30      – Wprowadzenie do meditatio

Czas meditatio – zgłębianie Słowa

12:00    – Wprowadzenie do oratio

12:45    – Obiad

15:00    – Wystawienie Najświętszego Sakramentu

Czas oratio – modlitwa Słowem

17:00    – EUCHARYSTIA

18:00    – Kolacja

19:30    – Wprowadzenie do contemplatio

Wystawienie Najświętszego Sakramentu

Czas contemplatio

21:00    – Wprowadzenie do preparatio

Apel Jasnogórski

Środa, 26 maja

7:00      – Wprowadzenie do lectio

Czas lectio – czytanie i słuchanie Słowa

8:30      – Śniadanie

9:30      – Wprowadzenie do meditatio

Czas meditatio – zgłębianie Słowa

12:00    – Wprowadzenie do oratio

12:45    – Obiad

15:00    – Wystawienie Najświętszego Sakramentu

Czas oratio – modlitwa Słowem

17:00    – EUCHARYSTIA

18:00    – Kolacja

19:30    – Wprowadzenie do contemplatio

Wystawienie Najświętszego Sakramentu

Czas contemplatio

21:00    – Wprowadzenie do preparatio

Apel Jasnogórski

Czwartek, 27 maja

7:30      – Czas lectio i meditatio

8:30      – Śniadanie

9:30      – Konferencja – Lectio divina w codzienności

10:30    – Czas collatio – Dzielenie się Słowem

12:00    – EUCHARYSTIA

13:00    – Obiad

Zasadny sanitarne obowiązujące w trakcie rekolekcji w okresie pandemii

  1. Na rekolekcje przyjmujemy tylko osoby zdrowe (nie mające takich symptomów choroby jak podwyższona temperatura ciała, osłabienie, katar, kaszel). W razie stwierdzenia symptomów chorobowych w dniach bezpośrednio poprzedzających przyjazd prosimy o niezwłoczne poinformowanie organizatorów, tak, aby można było przyjąć na to miejsce inną osobę (liczba miejsc jest ograniczona).
  2. Każdy uczestnik rekolekcji będzie mieszkał sam w pokoju. Wyjątkiem są małżeństwa, o ile zechcą skorzystać z takiej formy zakwaterowania jak wspólny pokój.
  3. Podczas korzystania z miejsc wspólnych na terenie domu rekolekcyjnego (wewnątrz budynku) wszyscy zobowiązani są do:
    • zakrywania nosa i ust przy pomocy maseczek ochronnych lub części garderoby (także zakrywania łokciem ust w przypadku kaszlu);
    • zachowania w miarę możliwości odstępu ok. 1,5 metra od siebie;
    • częstej dezynfekcji rąk w miejscach do tego wyznaczonych;
    • zgłaszania prowadzącym rekolekcje symptomów pogorszenia się stanu zdrowia (podwyższona temperatura ciała, osłabienie, katar, kaszel).
  4. Prosimy o przywiezienie ze sobą niezbędnej ilości maseczek ochronnych potrzebnych na cały okres trwania rekolekcji.
  5. W miejscach dostępnych dla rekolektantów znajdują się dozowniki z płynem do dezynfekcji rąk.
  6. Regularnie dezynfekujemy powierzchnie dotykowe.
  7. Toalety wspólne będą zamknięte (prosimy o korzystanie z toalet w swoich pokojach).
  8. Pokoje przed przyjazdem gości są dokładnie posprzątane, a wszystkie powierzchnie dotykowe i łazienki zdezynfekowane. Są one również gruntownie wietrzone.
  9. Pomieszczenia wspólne są regularnie wietrzone i dezynfekowane.
  10. Pracownicy domu rekolekcyjnego zostali odpowiednio przeszkoleni do funkcjonowania w warunkach reżimu sanitarnego i będą przestrzegali zasad bezpieczeństwa.
  11. W trakcie zakwaterowania uczestnicy rekolekcji otrzymają prośbę o zaakceptowanie „Zasad” oraz wypełnienie oświadczenia o braku symptomów choroby COVID-19 jak również o świadomości ryzyka możliwego zakażenia w podróży na rekolekcje, w trakcie ich trwania lub w podróży powrotnej oraz wiążących się z tym konsekwencji (kwarantanna, itp.).

Niech się nie trwoży serce wasze

Piątek IV Tygodnia Wielkanocy

J 14,1-6

1 Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! 2 W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. 3 A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. 4 Znacie drogę, dokąd Ja idę». 5 Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» 6 Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.

W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus zapowiada uczniom swoje odejście (por. J 13,33). Próbuje przy tym dać im słowa pocieszenia i otuchy. Nie jest to łatwe, gdyż mimo kilkuletniego kroczenia za Nim, w dalszym ciągu są oni więźniami swej ignorancji i niezrozumienia. Dlatego pytają, dokąd On idzie i dlaczego tym razem oni z Nim pójść nie mogą (por. 13,36-37). Ostatni etap ziemskiej działalności Jezusa to samotna podróż poprzez mękę, śmierć i zmartwychwstanie. Jak wcielając się, zstąpił od Ojca, tak teraz jako uwielbiony Zbawiciel, do Niego powróci.

Samotność Jezusa w godzinie Paschy jest drogą wiodącą do pokonania samotności człowieka skazanego na pastwę ograniczeń jego grzesznej natury. Jezus zapewnia, że ta samotność ma się ku końcowi: „A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem” (14,3). Uczniowie Jezusa będą mogli doświadczyć niebieskiej wspólnoty, w której centrum jest miłująca obecność Boga w Trójcy Jedynego.

Jezusowe zapewnienie, że uczniowie znają drogę (por. 14,4), zaskakuje Tomasza: „Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?” (14,5). Pytanie to staje się okazją do ważnego oświadczenia: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem” (14,6). Pojęcie „drogi” pojawia się we wczesnym chrześcijaństwie jako samookreślenie uczniów (np. Dz 9,2; 19,9; 22,4; 24,14). „Prawda” wyraża się w osobie Jezusa (por. J 1,14), dlatego każdy kto Go pozna, pozna prawdę, która ma moc go wyzwolić (por. 8,32). Natomiast „życie” jest stałym wątkiem Ewangelii Jana, gdzie wielokrotnie zostaje podkreślone, że misją Jezusa jest udzielenie człowiekowi życia wiecznego (por. 1,4; 3,16; 5,24-26; 11,25-26). Połącznie tych trzech pojęć – drogi, prawdy i życia – z osobą Pana, uwypukla wyjątkowość Jego osoby oraz niemożność innego spotkania z Ojcem, jak tylko przez Syna.

Czego najbardziej się lękam? Czy z wiarą przyjmuję słowo Jezusa, nawet jeśli nie do końca je rozumiem? Czy wierzę, że w niebie jest także miejsce dla mnie? Czy czekam na powtórne przyjście Chrystusa? Co utrudnia moją relację z Ojcem? O co chciałbym dziś prosić Jezusa?

Słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie

Święto św. Katarzyny Sieneńskiej

Mt 11,25-30

25 W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. 26 Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. 27 Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić. 28 Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. 29 Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. 30 Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie».

Przygotowanie

  • W święto św. Katarzyny Sieneńskiej liturgia przytacza fragment Ewangelii Mateusza, w którym Jezus uwielbia swojego Ojca oraz zachęca wszystkich, którzy są w trudnej sytuacji życiowej, by przyszli do Niego, gdyż w ten sposób znajdą pokrzepienie. Poproszę Ducha Świętego, by pomógł mi wsłuchać się w słowa Pana i znaleźć w nich światło na moje życie.

Punkty do medytacji

  • „W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom” (w. 25). Perykopa rozpoczyna się od słów „w owym czasie”, co podkreśla, że ważny jest jej kontekst poprzedzający. Chwilę wcześniej Pan podkreśla brak wiary i nawrócenia pośród wielu z tych, którzy do tej pory mieli okazję Go spotkać, a nawet być świadkami czynionych przez Niego cudów (por. Mt 11,16-24). W pierwszych słowach swej modlitwy Jezus podkreśla głęboką relację łącząca Go z Bogiem Ojcem: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi”. W powodzie uwielbienia – „że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom” – nie chodzi o jakiś rodzaj predestynacji ani o krytykę intelektualnych wysiłków poznania Boga. Jezus podkreśla, że jedynie ci, którzy są świadomi swojej słabości i w prostocie stają przed Bogiem, u niego szukając ratunku, są w stanie otworzyć się na Dobrą Nowinę. Czy w czasie modlitwy, zwłaszcza w spotkaniu ze Słowem, jestem prawdziwy? Czy unikam pokusy „przechwalania się” przed Bogiem?
  • „Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić” (w. 27). Jezus wraca do tematu relacji łączącej Go z Ojcem. Jako Syn Boży ma On władzę nad światem, która wyraża się na trzy sposoby: nauczanie doskonalsze od Mojżeszowego (por. Mt 5,21-46), uzdrawianie chorób i wyrzucanie złych duchów (por. 4,23; 8,3.13-17) oraz odpuszczanie grzechów (por. 9,1-8). Ponadto w jedności łączącej Jezusa z Ojcem bierze początek Objawienie zawarte w Jego nauczaniu. W podobny sposób Pan wypowiada się w Czwartej Ewangelii, np.: „Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca” (J 14,9; por. 14,10-11). Czy w codziennym życiu poddaję się władzy Jezusa? Czy uczę się od Niego dziecięcej relacji z Ojcem?
  • „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” (w. 28). Jezus zaprasza do siebie tych, którzy natrudzili się i są zmęczeni na duchu. W kontekście Mateuszowej narracji chodzi o Żydów, którzy zmagają się ze sprostaniem wymaganiom stawianym im przez uczonych w Piśmie i faryzeuszy, o których Pan mówi, iż „wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona” (Mt 23,4). Jezusowa obietnica pokrzepienia to coś więcej niż odpoczynek w przyszłym życiu. Pan chce obdarzyć wierzących w Niego również wewnętrznym pokojem w tym życiu. Chce dać im spokój umysłu i serca, który przekracza ludzkie zrozumienie (por. Flp 4,7). Co najbardziej ciąży mi dzisiaj na sercu? Opowiem Jezusowi o moich trudach i cierpieniach.
  • „Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie” (ww. 29-30). Jarzmo było rodzajem uprzęży, jaką nakładano na bydło, dzięki czemu można było wykorzystać jego siłę w trakcie przewożenia towarów. W Starym Testamencie Izrael był wzywany, by zamiast jarzma uciskających władców, takich jak Egipt (por. Kpł 26,13) czy Babilon (por. Iz 47,6), przyjął na siebie jarzmo Boga Jedynego (por. Jr 2,20). Ową uprzężą było posłuszeństwo przykazaniom Tory (por. 5,5). Przyjęcie na siebie jarzma Jezusa bynajmniej nie oznacza odrzucenia Prawa, lecz życie według Jego interpretacji poszczególnych przykazań (por. 5,17-20). Czy w Jezusie upatruję najgłębsze uzasadnienie mojego życia duchowego? Czy doświadczyłem już „słodkości” wypełniania Jego nauki?

W ciągu dnia

  • Pomodlę się dzisiaj słowami Litanii do Serca Jezusa, prosząc, by moje serce trwało przy sercu Pana.

Kto Mnie widzi, widzi Tego, który Mnie posłał

Środa IV Tygodnia Wielkanocy

J 12,44-50

44 Jezus zaś tak wołał: «Ten, kto we Mnie wierzy, wierzy nie we Mnie, lecz w Tego, który Mnie posłał. 45 A kto Mnie widzi, widzi Tego, który Mnie posłał. 46 Ja przyszedłem na świat jako światłość, aby nikt, kto we Mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności. 47 A jeżeli ktoś słyszy słowa moje, ale ich nie zachowuje, to Ja go nie potępię. Nie przyszedłem bowiem po to, aby świat potępić, ale by świat zbawić. 48 Kto Mną gardzi i nie przyjmuje słów moich, ten ma swego sędziego: słowo, które wygłosiłem, ono to będzie go sądzić w dniu ostatecznym. 49 Nie mówiłem bowiem sam od siebie, ale Ojciec, który Mnie posłał, On Mi nakazał, co mam powiedzieć i oznajmić. 50 A wiem, że przykazanie Jego jest życiem wiecznym. To, co mówię, mówię tak, jak Mi Ojciec powiedział».

Przygotowanie

  • Bardzo szybko po uroczystym wjeździe do Jerozolimy Jezus spotyka się z niedowiarstwem ze strony Żydów, zwłaszcza należących do religijnej elity (por. J 12,37-43). Fakt ten staje się przyczynkiem do wypowiedzenia przez Niego słów, które przytacza dzisiejsza Liturgia Słowa. Pan podkreśla, że przyjęcie lub odrzucenie Jego osoby oraz głoszonej przez Niego nauki, jest w rzeczywistości przyjęciem lub odrzuceniem Ojca, który Go posłał na świat. W chwili ciszy przygotuję moje serce na światło dzisiejszego Słowa.

Punkty do medytacji

  • „Jezus zaś tak wołał: «Ten, kto we Mnie wierzy, wierzy nie we Mnie, lecz w Tego, który Mnie posłał. A kto Mnie widzi, widzi Tego, który Mnie posłał” (ww. 44-45). Relacja łącząca Syna z Ojcem wielokrotnie powraca w Czwartej Ewangelii, stanowiąc ważny kontekst zarówno nauczania, jak i czynów Jezusa. Rabbi z Nazaretu jest Logosem, odwiecznym Słowem (por. J 1,1,), które zstąpiło z nieba (por. 3,13). Jest On synem Bożym (por. 5,19-23; 11,4). Trwa w jedności z Ojcem (por. 10,30) i posiada boską władzę nad życiem i śmiercią oraz władzę sądzenia (por. 5,21-23). Jako że Jezus jest posłany przez Ojca, odpowiedź Jemu dana, jest jednocześnie odpowiedzią daną Ojcu (por. 5,30.36-37). Ponieważ od początku swej publicznej działalności Pan skupia uwagę na Ojcu, wiara w Niego jest wiarą w Ojca, a poznanie Jego osoby jest poznaniem Ojca. Co mogę powiedzieć o Bogu Ojcu w oparciu o moje doświadczenie Jezusa?
  • „Ja przyszedłem na świat jako światłość, aby nikt, kto we Mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności” (w. 46). Po raz kolejny Jezus mówi o sobie jako o światłości świata (por. J 8,12; 9,5). Świat w Janowej Ewangelii opisywany jest jako rzeczywistość zanurzona w duchowej ciemności grzechu. Ciemność ta jest rozświetlana słowem i czynem Syna Bożego, który za ich pomocą przekonuje ludzkość o grzechu, a następnie pokazuje drogę wiodącą do ponownego pojednania z Bogiem Ojcem (por. J 1,5). Wiara w Jezusa jest warunkiem doświadczenia życia w wolności od zła (por. 8,12). Co dzisiaj we mnie przeważa – światło czy ciemność?
  • „A jeżeli ktoś słyszy słowa moje, ale ich nie zachowuje, to Ja go nie potępię. Nie przyszedłem bowiem po to, aby świat potępić, ale by świat zbawić” (w. 47). Ewangeliczne opowiadania pokazują, że obok Jezusa nie można przejść obojętnie. Jego słowa i czyny, cała Jego osoba prowokują do dawania odpowiedzi. Pan podkreśla, że kto słyszy Jego słowa, a ich nie zachowuje, nie zostanie przez Niego potępiony. Nie chodzi tutaj o całkowity brak odpowiedzialności człowieka za jego postępowanie, lecz o podstawową wolność, jaka jest niezbędna, by móc przyjąć dar zbawienia. Niezbędnym elementem drogi wiary jest zachwyt Jezusem, dostrzeżenie w Nim doskonałej miłości. Czy w mojej relacji do Jezusa jestem wolny od lęku przed osądem i odrzuceniem?
  • „Kto Mną gardzi i nie przyjmuje słów moich, ten ma swego sędziego: słowo, które wygłosiłem, ono to będzie go sądzić w dniu ostatecznym” (w. 48). Nauka, którą Jezus przekazuje tym, którzy chcą Go słuchać, pozwala rozeznać między dobrem i złem, drogą zaplanowaną przez Boga i pokusą pochodząca od władcy tego świata. Stąd kryterium sądu, jakiemu człowiek będzie poddany w czasach ostatecznych, będzie wierność słowu Pańskiemu. Jakie trudności Słowo napotyka w moim życiu? Czy podejmuje wysiłek słuchania i wypełniania Jezusowego nauczania?
  • „Nie mówiłem bowiem sam od siebie, ale Ojciec, który Mnie posłał, On Mi nakazał, co mam powiedzieć i oznajmić” (w. 49). Na przestrzeni całej historii zbawienia Bóg wybierał kolejnych ludzi, by w Jego imieniu mówili do ludu. Patriarchowie, sędziowie czy prorocy byli jedynie ludźmi, dlatego Objawienie przez nich przekazane nie jest jeszcze pełne. W przypadku Jezusa jest inaczej. Ponieważ trwa On w jedności z Ojcem i zna wszystkie tajemnice Ojcowskiego serca, przekazuje Objawianie doskonałe. Stąd wielka waga odpowiedzi, jaką człowiek może dać, słuchając Jego słowa. Czy mam świadomość, że mój kontakt ze słowem Bożym jest w rzeczywistości sposobnością do odnalezienie drogi do miłujących ramion Ojca?

W ciągu dnia

  • Odszukam w Piśmie Świętym te fragmenty, które w sposób szczególny do mnie przemówiły. Spojrzę na nie jako na bezcenny skarb, który otrzymałem od Boga.

Moje owce słuchają mego głosu

Wtorek IV Tygodnia Wielkanocy

J 10,22-30

22 Obchodzono wtedy w Jerozolimie uroczystość Poświęcenia Świątyni. Było to w zimie. 23 Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona. 24 Otoczyli Go Żydzi i mówili do Niego: «Dokąd będziesz nas trzymał w niepewności? Jeśli ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie!» 25 Rzekł do nich Jezus: «Powiedziałem wam, a nie wierzycie. Czyny, których dokonuję w imię mojego Ojca, świadczą o Mnie. 26 Ale wy nie wierzycie, bo nie jesteście z moich owiec. 27 Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną, 28 a Ja daję im życie wieczne. Nie zginą na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. 29 Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. 30 Ja i Ojciec jedno jesteśmy».

Przygotowanie

  • W dzisiejszej Ewangelii Jezus zimową porą przychodzi do Jerozolimy, by uczestniczyć w uroczystości Poświęcenia Świątyni. Jego milcząca obecność intryguje wielu Żydów. Chcą już teraz przekonać się, czy jest On obiecanym przez Boga Mesjaszem. Żądają od Niego konkretnej wypowiedzi lub znaku. Zatopię się w obecności Ducha Świętego. Wyostrzę moje „wewnętrzne zmysły”, by nic nie uronić z dzisiejszego daru Słowa.

Punkty do medytacji

  • Obchodzono wtedy w Jerozolimie uroczystość Poświęcenia Świątyni” (w. 22). Wspomniane święto rozpoczynało się 25 dnia miesiąca Kislew (listopad-grudzień) i trwało przez osiem dni. Obchodzono je na pamiątkę ponownego poświęcenia świątyni jerozolimskiej w 164 przed Chr. Trzy lata wcześniej z inicjatywy Antiocha IV Epifanesa, władcy syryjskiego, dokonało się złupienie miejsca świętego oraz jego sprofanowanie poprzez wybudowanie ołtarza poświęconego Zeusowi i złożenie pogańskich ofiar. Antioch w bardzo gwałtowny sposób próbował zmusić Żydów do porzucenia wiary i tradycji ojców. Skutkiem tych działań był wybuch tzw. Powstania Machabeuszy. Żydowscy partyzanci stopniowo zdobywali kolejne fragmwenty Ziemi Świętej, włącznie z Jerozolimą. Po zdobyciu świątyni uroczyście przywrócono w niej prawowierny kult, co wspominane było co roku w czasie święta Poświęcenia Świątyni (inne nazwy – Chanuka, Święto Świateł). W jaki sposób dbam o mój kościół parafialny? Czy dziękuję Bogu, że co niedzielę, a nawet częściej, mogę bez przeszkód do niego przychodzić i uczestniczyć w liturgii?
  • „Otoczyli Go Żydzi i mówili do Niego: «Dokąd będziesz nas trzymał w niepewności? Jeśli ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie!»” (w. 24). Kwestia mesjańskiej tożsamości Jezusa była już wcześniej dyskutowana między Żydami. Jan wspomina o tym w opisie Jego pobytu w Jerozolimie w czasie Święta Namiotów: „A wśród słuchających Go tłumów odezwały się głosy: «Ten prawdziwie jest prorokiem». Inni mówili: «To jest Mesjasz». «Ale – mówili drudzy – czyż Mesjasz przyjdzie z Galilei? Czyż Pismo nie mówi, że Mesjasz będzie pochodził z potomstwa Dawidowego i z miasteczka Betlejem, skąd był Dawid?» I powstał w tłumie rozłam z Jego powodu” (J 7,40-43; por. 7,26-27.31). Teraz jednak Żydzi, sprowokowani milczącym przechadzaniem się Jezusa w portyku Salomona (w. 23) wprost pytają Go o Jego tożsamość. Czasami może nam się wydawać, że Bóg milczy, zwłaszcza, gdy w trudniejszych momentach naszego życia czekamy na jakiś znak od Niego. Czy unikam pokusy wymuszania na Bogu odpowiedzi? Czy dbam o to, by w mojej modlitwie był czas na przedłużoną ciszę i cierpliwe słuchanie?
  • „Powiedziałem wam, a nie wierzycie. Czyny, których dokonuję w imię mojego Ojca, świadczą o Mnie” (w. 25). Odpowiadając na prośbę Żydów, Jezus podkreśla, że w trakcie swej dotychczasowej działalności dał o sobie dwa rodzaje świadectwa: słowa oraz czyny. Już wcześniej bowiem mówił o sobie, że jest posłany przez Ojca (por. 7,28-29; 8,16.24-29.38.42). Żydzi Mu nie wierzą, gdyż próbują zrozumieć Go, posługując się własnymi wyobrażeniami, zamiast być otwartymi na przyniesione przez Niego objawienie (por. 8,23). Ponieważ słuchacze nie wierzą słowom Jezusa, odwołuje się On również do swoich czynów. Wcześniej Jezus powiedział: „Ja mam świadectwo większe od Janowego. Są to dzieła, które Ojciec dał Mi do wypełnienia; dzieła, które czynię, świadczą o Mnie, że Ojciec Mnie posłał” (5,36). Domniemane milczenie i cisza ze strony Boga jest nierzadko okazją do tego, by powrócić do słów czy wydarzeń, które do tej pory miały miejsce i dostrzeżenia, że Bóg jednak w bardzo konkretny sposób angażuje się w naszą codzienność. Czy przyglądam się mojemu życiu w świetle wiary? Czy próbuję odkryć głębszy sens wydarzeń dopuszczonych przez Boga i odkryć w nich kolejny sposób Jego mówienia do mnie?
  • „Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną, a Ja daję im życie wieczne. Nie zginą na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki” (ww. 27-28). Nawiązując do wcześniejszych wypowiedzi, w których określił siebie jako „Dobrego Pasterza”, Jezus podkreśla, że kto należy do Jego owczarni, jest wsłuchany w Jego głos, a idąc za jego brzmieniem, doświadcza daru życia wiecznego. Łaska nowego życia w Chrystusie nie jest całkowicie „oczekująca” na przyszłość. Już dzisiaj, słuchając Jezusa, mogę doświadczyć nowego sposobu życia, zwłaszcza wolności od grzechu i lęku przed światem. Czy mogę wskazać takie przestrzenie mojego istnienia, w których zostałem uwolniony przez Pana? Czy dziękuję za każde doświadczenie Jego łaski?

W ciągu dnia

  • Będę powtarzał dzisiaj w moim sercu: „Panie Jezus, mój Przyjacielu i Zbawicielu, pomagaj mi trwać w Twoje łasce i słowie”.