On Mnie otoczy chwałą (J 16,12-15)

Uroczystość Najświętszej Trójcy

J 16,12-15

12 Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie. 13 Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. 14 On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. 15 Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi.

Przygotowanie

  • Liturgia słowa Uroczystości Najświętszej Trójcy ponownie zabiera nas do Wieczernika. Razem z apostołami możemy wsłuchać się w słowa Jezusa, który obiecuje konkretną pomoc w zrozumieniu i przyjęciu Jego nauki. Otworzę moje serce na słowa Pana, pozwolę, by każde z nich wybrzmiało w moim sercu.

Punkty do medytacji

  • Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie (w. 12) Jezus nie chce nic kryć przed swoim uczniami. Wie jednak, że dopóki nie dokona się Jego pascha, nie będą oni w stanie do końca zrozumieć Jego nauki. Męka, śmierć i zmartwychwstanie Syna Bożego będą nie tylko najważniejszymi wydarzeniami zbawczymi, lecz również kluczem interpretacyjnym do całego Objawienia. Każde wydarzenia i każde słowo, które na przestrzeni historii zbawienia komunikują tajemnicę Bożego serca, staną się całkowicie zrozumiałe w świetle misterium paschalnego. Bóg nieustannie wypowiada się w moim życiu. Daje mi skarb Pisma Świętego i Tradycji, dzięki którym mogę odczytać Jego zamiary i poznać sens wydarzeń, w których z Jego woli uczestniczę. Jego pragnieniem jest ukazanie mi prawdy o Nim samym, ale także o mnie. Czy na co dzień wsłuchuję się w Jego słowo? Czy rozmyślam nad jego sensem przez pryzmat Chrystusowego krzyża?
  • Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe (w. 13) By misterium paschalne Chrystusa pozwoliło uczniom odkryć kolejne poziomy Objawienia, niezbędna będzie specjalna asystencja. Gdy już wszystko się dokona, Pan powróci do Ojca i wraz z Nim pośle uczniom Ducha Prawdy. To właśnie Trzecia Osoba Trójcy Świętej sprawi, że przekazana w Piśmie Świętym i Tradycji pamięć o wydarzeniach zbawczych, będzie czymś więcej niż jedynie zwykłym zapisem tego, co kiedyś miało miejsce. Dzięki Jego pomocy biblijne narracje na nowo ożyją w sercach i umysłach uczniów, stając się niewyczerpanym źródłem odpowiedzi na najbardziej fundamentalne pytania. Duch Święty rozpali w uczniach ogień wiary, a w konsekwencji zainicjuje w nich nowy styl życia. W ten sposób zrealizują się Boże obietnice przekazane przez starotestamentalnych proroków: „Ducha mojegochcę tchnąć w was i sprawić, byście żyli według mych nakazów i przestrzegali przykazań, i według nich postępowali” (Ez 36,27; por. Jr 31,33-34). Czy jest we mnie pragnienie poznania prawdy, którą Bóg chce mi objawić? Czy pozwalam, by Boże słowo mocą Ducha Świętego porządkowało moje myśli, pragnienia i uczucia?
  • On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi” (ww. 14-15) Duch Święty sprawi, że uczniowie przestaną identyfikować boską chwałę Jezusa jedynie z dokonanymi przez Niego cudami i poznają, że Jego majestat najpełniej wyraża pozorna przegrana, za jaką można by uznać Jego mękę i śmierć. Krzyż Chrystusa dla wielu może być zgorszeniem lub po prostu niedorzecznością. Także dzisiaj usłyszeć można pytanie: czy Bóg nie mógł zbawić ludzkości w inny, mniej bolesny sposób? Dzięki Duchowi Świętemu możemy poznać, że w misterium paschalnym krzyż przestał być narzędziem kaźni, a stał się znakiem największej miłości: Syn Boży w posłuszeństwie Ojcu, ale i w absolutnej wolności wobec swoich oprawców, wziął na siebie zło całego świata. On, wcielona Miłość, pokonał śmierć, której przyczyną jest nieprawość zamieszkująca ludzkie serca. Czy proszę Ducha Świętego, by pomógł mi otworzyć się na chwałę ukrzyżowanego Chrystusa?

W ciągu dnia

  • Będę powtarzał w moim sercu: „Duch Święty, pomóż mi zrozumieć, że prawdziwa wielkość nie ma nic wspólnego ze zdobytą władzą, popularnością czy ilością pieniędzy na koncie, lecz z miłością, która jest gotowa na największe poświęcenie”.

Przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy (J 14,15-16.23b-16)

Uroczystość Zesłania Ducha Świętego

J 14,15-16.23b-26

15 Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. 16 Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze (… ) 23b Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy. 24 Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. 25 To wam powiedziałem, przebywając wśród was. 26 A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem.

Przygotowanie

  • W Uroczystość Zesłania Ducha Świętego liturgia przypomina nam fragment tzw. mowy pożegnalnej z Wieczernika. Zapowiedziawszy swój powrót do Ojca, Jezus daje uczniom obietnicę Parakleta, który będzie stale im towarzyszył i sprawi, że wytrwają w Jego miłości i nauce. Duchu Święty, oto moje serce, zasiej w nim ziarno Słowa!

Punkty do medytacji

  • Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania (w. 15) Jezus wskazuje uczniom, na czym ma opierać się wypełnianie Jego przykazań. Bynajmniej nie na lęku przed karą doczesną ani na obawie przed wiecznym potępieniem, lecz na miłości do Niego. Więź pomiędzy Nim a uczniami ma przypominać doskonałą komunię, która łączy Syna z Ojcem. Wcześniej Pan wypowiedział podobne słowa: „Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości” (J 15,10). Jak Syn kocha Ojca i jest posłuszny Jego woli, tak uczniowie mają kochać Jezusa i byś posłusznymi Jego woli. Poproszę Ducha Świętego, by każdego dnia na nowo rozpalał we mnie miłość do Chrystusa.
  • Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze (w. 16) Grecki termin parakletos wywodzi się z terminologii sądowej, gdzie oznacza adwokata/obrońcę, ale także rzecznika, mediatora, pocieszyciela. W znaczeniu prawniczym słowo to pojawia się w Pierwszym Liście św. Jana w odniesieniu do samego Jezusa: „Jeśliby nawet ktoś zgrzeszył, mamy Rzecznika u Ojca – Jezusa Chrystusa sprawiedliwego” (1 J 2,1). Po swoim zmartwychwstaniu Chrystus w uwielbionym ciele powrócił do nieba, gdzie przed Ojcem wstawia się za każdym grzesznikiem. Mówiąc w Wieczerniku do uczniów o „innym Paraklecie”, Jezus oczywiście ma na myśli Ducha Świętego. W odniesieniu do Trzeciej Osoby Trójcy Świętej greckie parakletos nabywa nowego znaczenia. Duch Święty bowiem będzie nauczycielem uczniów, świadkiem Jezusa oraz oskarżycielem wobec świata. Ponadto swoją mocą sprawi, że uczniowie będą mogli doświadczać obecności Pana w sakramentach, słowie Bożym oraz we wspólnocie Kościoła. Poproszę Ducha Świętego, by pomógł mi żyć mocą sakramentów.
  • Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy (w. 23b) Miłość do Jezusa i zachowywanie Jego przykazań w bardzo konkretny sposób zmienią życie uczniów. Trwając bowiem w Jezusie, będą mogli cieszyć się obecnością Ojca i Syna w swoich sercach, czyli staną się żywym sanktuarium Boga w świecie. To właśnie dlatego u Mateusza, w kazaniu na górze, Jezus powiedział do apostołów: „Wy jesteście solą ziemi (…) Wy jesteście światłem świata” (Mt 5,13.14). W czasach starotestamentalnych obecność Boga w świecie identyfikowana była z jerozolimską świątynią. Owocem misterium paschalnego Chrystusa będzie żywa obecność Boga w Jego ludzie. Poproszę Ducha Świętego, by odnowił we mnie miłość do Kościoła.
  • To wam powiedziałem, przebywając wśród was. A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem (ww. 25-26) Publiczna działalność Jezusa rozpoczęła się od zanurzenia w wodach Jordanu, kiedy to zstąpił na Niego Duch Święty (por. Mt 3,13-17; Mk 1,9-11; Łk 3,21-22). W podobny sposób rozpocznie się głoszenie rodzącego się Kościoła, gdy Paraklet w Dniu Pięćdziesiątnicy zstąpi na zgromadzonych w Wieczerniku (por. Dz 2,1-11). Pamięć i działalność uczniów inspirowane będą przez Ducha Świętego, który wprowadzi ich także w głębsze zrozumienie tajemnicy Chrystusa. Paraklet sprawi, że owa tajemnica uobecniać się będzie w kolejnych pokoleniach chrześcijan. Poproszę Ducha Świętego, by uczył mnie patrzeć na moje życie w świetle Chrystusowego misterium.

W ciągu dnia

  • Pomodlę się Litanią do Ducha Świętego.

Czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci? (J 21,15-19)

Wspomnienie Świętych Męczenników Karola Lwangi i Towarzyszy

J 21,15-19

15 A gdy spożyli śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra: «Szymonie, synu Jana,?» Odpowiedział Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś baranki moje». 16 I znowu, po raz drugi, powiedział do niego: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?» Odparł Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś owce moje». 17 Powiedział mu po raz trzeci: «Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?» Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: «Czy kochasz Mnie?» I rzekł do Niego: «Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego Jezus: «Paś owce moje. 18 Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz». 19 To powiedział, aby zaznaczyć, jaką śmiercią uwielbi Boga. A wypowiedziawszy to, rzekł do niego: «Pójdź za Mną!».

Przygotowanie

  • W ostatniej scenie Ewangelii Jana, zmartwychwstały Chrystus prowadzi dialog z Szymonem Piotrem, który w godzinie Jego śmierci trzykrotnie się Go zaparł. Pomaga apostołowi stanąć w prawdzie o własnej słabości i przekazuje mu uczestnictwo w pasterskiej misji. Wzbudzę w sobie głód słowa Bożego, uświadomię sobie, że naprawdę potrzebuję go jako duchowego pokarmu, oczyszczającego i pogłębiającego moją wiarę.

Punkty do medytacji

  • A gdy spożyli śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?» Odpowiedział Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś baranki moje» (w. 15) Dzisiejsza perykopa stanowi część dłuższego opowiadania o ukazaniu się zmartwychwstałego Jezusa uczniom nad Jeziorem Tyberiadzkim (J 21,1-23). Po śniadaniu, w czasie którego jedzono cudownie złowione ryby (por. 21,2-14), Pan rozpoczyna bardzo osobisty dialog z Szymonem Piotrem. Trzykrotnie zadaje mu podobne, lecz nie takie samo pytanie. Za pierwszym razem pyta: „Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?”. We wcześniejszych fragmentach Janowej Ewangelii apostoł wydawał się bardzo pewny swojej miłości do Jezusa (por. 6,68; 13,6-8.37; 18,10). Także teraz na zadane mu pytanie odpowiada twierdząco. Ma zapewne w pamięci, że w chwili próby trzykrotnie wyparł się Pana (por. 18,17.25-27). Ewangelista wspomina, że Jezus czekając na uczniów na brzegu, smażył rybę na „rozłożonym ognisku” (21,9). Ten fakt mógł przypomnieć Piotrowi, że pierwszy raz wyparł się Go, grzejąc się przy ognisku z węgli drzewnych (por. 18,18; w obu scenach w tekście greckim pojawia się rzeczownik anthrakia – „rozżarzone węgielki drzewne”). Ponadto zadając pytanie, Jezus nie zwraca się do niego „Piotrze”, ale „Szymonie, synu Jana”, czyli wraca do jego wcześniejszego imienia, zanim jeszcze nazwał go Kefa, czyli „skała” (por. 1,42). Apostoł jednak w dalszym ciągu wydaje się być pewny siebie lub może po prostu ma nadzieję, że Pan nie będzie nawiązywał do wcześniejszych wydarzeń. Za chwilę zobaczymy, że dialog, który Jezus z nim prowadzi, ma celu pomóc mu stanąć w prawdzie i odbudować łączącą ich wieź. Jak opisałbym relację dzisiaj łączącą mnie z Jezusem? Czy pozwalam Mu kruszyć moją pyszałkowatość i na jej zgliszczach budować autentyczną wiarę?
  • I znowu, po raz drugi, powiedział do niego: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?» Odparł Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś owce moje» (w. 16) Jezus powtarza pytanie, w trochę zmienionej formie. Tym razem po prostu pyta ucznia, czy ten Go miłuje, bez porównywania z pozostałymi uczniami. Mimo to apostoł w dalszym ciągu udaje, że na dziedzińcu domu arcykapłana nic się nie wydarzyło. Ponownie odpowiada twierdząco. Podobnie jak za pierwszym razem, tak i teraz Pan wydaje polecenie, by Piotr przewodził Jego trzodzie. Odnosi się do wcześniejszej swojej wypowiedzi, gdy nawiązując do starotestamentalnej tradycji, nazywał siebie „dobrym pasterzem” (gr. ho poimen ho kalos; por. 10,11-18). Gdy Jezus powróci do Ojca, to właśnie Szymon Piotr będzie miał szczególny udział w Jego dziele. Pełniąc funkcję pasterską będzie przewodził wspólnocie Jezusowych uczniów. Nie jest to wybranie, na które apostoł wyjątkowo zasłużył. Wręcz przeciwnie, kontekst rozmowy pokazuje, że Pan posłuży się nim, mimo jego słabości. Ostatecznie to nie mądrość ani inne przymioty apostoła zadecydują o skuteczności tej misji, lecz asystencja Ducha Świętego, który w nim i w pozostałych uczniach będzie uobecniał dzieło zbawienia (por. 14,16-18.26; 15,26; 16,7-8; 20,21-23). Czy odkryłem już moje życiowe powołanie? Czy mam świadomość, że nie jest ono nagrodą za moje „duchowe osiągnięcia”, lecz znakiem zaufania, jakim Bóg mnie obdarzył? Czy pozwalam, by Duch Święty codziennie mnie prowadził?
  • Powiedział mu po raz trzeci: «Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?» Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: «Czy kochasz Mnie?» I rzekł do Niego: «Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego Jezus: «Paś owce moje (w. 17) Po raz trzeci Jezus pyta apostoła o jego miłość do siebie. W dwóch poprzednich pytaniach Pan użył greckiego czasownika agapao, który oddaje wymiar miłości objawiony przez Niego samego na krzyżu, miłości absolutnie ofiarnej i bezwarunkowej, podczas gdy w odpowiedziach Piotra pojawiał się czasownik fileo, opisujący wymiar miłości łączącej przyjaciół. Teraz także Jezus używa tego drugiego czasownika. Możemy zatem zauważyć w kolejnych pytaniach pewną stopniowalność: „czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci” – „czy miłujesz Mnie?” – „czy kochasz mnie?”. Owa stopniowalność oraz fakt, iż pytania zostały zadane trzykrotnie (tyle razy, ile apostoł zaparł się Jezusa), ostatecznie odnoszą oczekiwany skutek. Jak pisze ewangelista, Piotr „zasmucił się” (gr. lypeo – „zasmucić się, zmartwić się”). Dotarło do niego, że nie może przejść do porządku dziennego nad tym, co wydarzało się na dziedzińcu arcykapłana. Był pewny swojej miłości do Jezusa. Deklarował nawet, że odda za Niego swoje życie (por. 18,37-38), tymczasem trzy się Go razy zaparł. A teraz stoi naprzeciw Zmartwychwstałego i mimo swej słabości, otrzymuje od Niego zaszczytną misję przewodzenia pozostałym uczniom. Czy pozwalam, by słowo Boże oczyszczało moje myślenie o sobie samym? Czy szukam prawdy o mnie, patrząc na moje życie przez pryzmat Jezusowego krzyża? Czy wierzę, że trwając w Chrystusie, mogę prawdziwie miłować?
  • Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz (w. 18) Mówiąc o sobie jako o „dobrym pasterzu”, Jezus powiedział: „Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce” (10,11; por. 10,15). Słowa te wypełniły się, gdy umierając na krzyżu oddał swoje życie w ofierze za grzechy całego świata. Podobnie będzie z Szymonem Piotrem. Uczestnicząc w pasterskiej misji Chrystusa nie tylko będzie musiał okiełznać swoją pewność siebie i nauczyć się pokornej służby braciom, lecz również straci swoje życie. Pojawiające się tutaj wyrażenie „wyciągniesz ręce” zapowiada ukrzyżowanie apostoła podczas prześladowań chrześcijan w Rzymie ok. 65 r. po Chr. Dlatego ewangelista dopowiada w kolejnym wersecie: „To powiedział, aby zaznaczyć, jaką śmiercią uwielbi Boga” (21,19). Co dzisiaj jeszcze powstrzymuje mnie przed radykalnym pójściem za Chrystusem? Z czego jeszcze nie zrezygnowałem?

W ciągu dnia

  • Będę powtarzał: „Panie Jezu, oczyść mnie ze złudnych wyobrażeń i pomóż mi wychodzić ku braciom z ofiarną miłością”.

On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy (J 16,12-15)

Środa VI Tygodnia Wielanocy

J 16,12-15

12 Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie. 13 Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. 14 On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. 15 Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi.

Przygotowanie

  • Jezus całym sobą, poprzez słowa i czyny, a przede wszystkim w misterium paschalnym, objawia najgłębszą prawdę o Bogu, który jest miłością. Wbrew pozorom, zrozumienie i przyjęcie tej prawdy nie jest łatwe. Niezbędna jest pomoc Ducha Prawdy. Otworzę moje serce na słowa Pana, pozwolę, by każde z nich wybrzmiało w moim sercu.

Punkty do medytacji

  • Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie (w. 12) Słowa te na pierwszy rzut oka wydają się być sprzeczne z wcześniejszą wypowiedzią Jezusa: „Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego” (J 15,15). Sprzeczność jest jednak pozorna, gdyż w piętnastym rozdziale Pan odniósł się do swojego nauczania w kontekście szczególnej relacji, jaka łączy Go z uczniami. Nazwał ich przyjaciółmi i jako ich Przyjaciel nie ma przed nimi nic do ukrycia. Wie jednak dobrze, że Jego nauka zawiera w sobie wiele poziomów poznania, które praktycznie bez końca można odkrywać. By to czynić potrzebny jest klucz interpretacyjny, jakim będzie Jego misterium paschalne, oraz asystencja Ducha Świętego. Czy w mojej modlitwie wracam do rozważania męki Pańskiej, która oprócz tego, że jest szczytowym wydarzeniem zbawczym, daje mi najpełniejszy wgląd w tajemnicę Boga?
  • Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe (w. 13) Termin „prawda” (gr. aletheia) w Czwartej Ewangelii odnosi się do ukazanego w Jezusowym nauczaniu misterium miłości Ojca: „Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, [o Nim] pouczył” (1,17-18). Duch Święty jako „Duch Prawdy” prowadzi uczniów do zrozumienia słów i czynów Pana, odkrywając przed nimi kolejne poziomy ich znaczenia. Ponadto Jego zadaniem jest sprawienie, by Jezusowy przekaz przemienił ich serca. Właśnie o tej wewnętrznej przemianie mówili starotestamentalni prorocy: „Ducha mojegochcę tchnąć w was i sprawić, byście żyli według mych nakazów i przestrzegali przykazań, i według nich postępowali” (Ez 36,27; por. Jr 31,33-34). Czy znam podstawowe prawdy wiary? Co robię, by je bardziej zrozumieć i według nich żyć? Czy mam świadomość, że w tym procesie niezbędna jest pomoc Ducha Świętego?
  • On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi” (ww. 14-15) Słowa „On Mnie otoczy chwałą”oznaczają, że Duch Święty doprowadzi uczniów do pełnego poznania boskiego majestatu Jezusa. Dzieło to zbiegnie się z uwielbieniem Ojca przez Syna (por. J 17,4) i uwielbieniem Syna przez Ojca (por. 17,1.5). Ojca i Syna łączy relacja całkowitej i ofiarnej miłości. Ojciec, wszystko co ma, oddaje Synowi. Tak samo, Syn, wszystko, co ma, oddaje Ojcu, czego najpełniejszym wyrazem będzie ofiara krzyżowa. Wewnętrzne życie Boga, wieczna komunia życia i miłości, stanowi centrum Jezusowego objawienia. A Duch Święty sprawi, że niekończąca się wymiana miłości w Bogu zostanie poznana i doświadczona przez uczniów: „Na dowód tego, że jesteście synami, Bóg zesłał do serc naszych Ducha Syna swego, który woła: «Abba, Ojcze!»” (por. Ga 4,6; por. Rz 8,15). Duch Święty urzeczywistnianie Bożą miłość we mnie, w mojej rodzinie i we wspólnocie Kościoła. Zatrzymam się nad chwilę nad tą prawdą. Przez jej pryzmat spróbuję w nowy sposób spojrzeć na moje życie.

W ciągu dnia

  • Będę powtarzał w moim sercu: „Duch Święty, ukaż mi prawdę o miłości Ojca i Syna, pomóż mi tę miłość przyjąć i wprowadzić w relacje z innymi ludźmi”.

Przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy (J 14,23-29)

VI Niedziela Wielkanocy

J 14,23-29

23 W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: «Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy. 24 Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. 25 To wam powiedziałem, przebywając wśród was. 26 A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem. 27 Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka. 28 Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. 29 A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie.

Przygotowanie

  • W czasie Ostatniej Wieczerzy uczniowie otrzymują od Jezusa niezwykłą obietnicę: trwając w Jego miłości i zachowując Jego naukę, staną się mieszkaniem samego Boga. Dokona się to dzięki Duchowi Świętemu, który pomoże im lepiej zrozumieć słowa Pana i żyć nimi na co dzień. Wyciszę moje serce i wzbudzę w sobie pragnienie słuchania Słowa.

Punkty do medytacji

  • W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: «Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy (w. 23) Chwilę wcześniej Juda Tadeusz zapytał Jezusa: „Panie, cóż się stało, że nam się masz objawić, a nie światu?” (J 14,22; por. 14,21). Pytanie to opiera się na słusznym przekonaniu, że Jezus jako Mesjasz i Zbawiciel przyszedł na świat, aby całym sobą objawić miłość Ojca (por. 14,6). Objawienie to ma jednak swoją wewnętrzną logikę. Najpierw bowiem swoim zasięgiem ogarnie najbliższych uczniów Pana. To oni, słuchając Jego nauki, będąc świadkami czynionych przez Niego znaków, a przede wszystkim uczestnicząc w wydarzeniach paschalnych, będą mogli poznać Syna, a przez Niego Ojca. W Modlitwie Arcykapłańskiej Jezus oświadczy wobec Ojca: „Objawiłem imię Twoje ludziom, których Mi dałeś ze świata. Twoimi byli i Ty Mi ich dałeś, a oni zachowali słowo Twoje. Teraz poznali, że wszystko, cokolwiek Mi dałeś, pochodzi od Ciebie” (17,6-7). Po wniebowstąpieniu, poznawszy miłość Ojca objawioną w Synu, uczniowie będą trwali w Synu, żyjąc według Jego słowa, przez co staną się żywym mieszkaniem Boga. Tutaj rozpoczyna się etap rozprzestrzeniania się Jezusowego objawienia. Świat pozna je poprzez świadectwo wyrażone w życiu uczniów. Dobra Nowina, zanim przybierze formę spisanych Ewangelii, urzeczywistni się w codzienności rodzącego się Kościoła. Schemat objawienia Jezus – uczeń – świat jest stale aktualny. Także dzisiaj ewangelizacja zaczyna się od chwały Ojca i Syna obecnej w życiu wierzących. Jakie uczucia i myśli rodzą się we mnie, gdy uświadamiam sobie, że moje serce jest mieszkaniem samego Boga? Co robię, by było to miejsce jak najbardziej godne tak wielkiej obecności?
  • To wam powiedziałem, przebywając wśród was. A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem (ww. 25-26) Pierwsze wersety Czwartej Ewangelii przekazują świadectwo Jana Chrzciciela o Jezusie: „Ujrzałem Ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym” (1,32-33). Publiczna działalność Jezusa rozpoczyna się od zanurzenia w wodach Jordanu, kiedy to zstąpił na Niego Duch Święty (por. Mt 3,13-17; Mk 1,9-11; Łk 3,21-22). Podobnie rozpocznie się głoszenie rodzącego się Kościoła, gdy w Dniu Pięćdziesiątnicy Paraklet zstąpi na zgromadzonych w Wieczerniku (por. Dz 2,1-11). W Ewangelii Jana kilka razy pojawia się wzmianka, że uczniowie po wydarzeniach paschalnych przypomnieli sobie fakty z okresu publicznej działalności Jezusa (por. J 2,22; 12,16). Pamięć uczniów inspirowana będzie przez Ducha Świętego, który wprowadzi ich także w głębsze zrozumienie tajemnicy Pana. Paraklet sprawi również, że owa tajemnica uobecniać się będzie w kolejnych pokoleniach chrześcijan. W sakramencie bierzmowania otrzymałem pełną obecność Ducha Świętego. Co zrobiłem z tym darem? Czy proszę Ducha Świętego, by pogłębiał moje zrozumienie tajemnicy Chrystusa?
  • Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka (w. 27) Prorocy wielokrotnie zapowiadali, że w czasach mesjańskich Bóg obdarzy swój lud darem pokoju (hebr. szalom; gr. eirene), czyli błogosławieństwem pojednania, dobrobytu i praworządności. Na przykład Jeremiasz w ten sposób wypowiada się o losie Jeruzalem: „Oto podniosę je odnowione, uleczę i uzdrowię ich oraz objawię im obfity pokój i bezpieczeństwo” (Jr 33,6; por. Iz 52,7; Za 9,10). Jezus wypełnia te zapowiedzi, przynosząc pokój, który swoje źródło ma w doskonałej miłości łączącej Go z Ojcem. Uczniowie poprzez swoją wiarę i posłuszeństwo słowu Pana zostają włączeni w tę miłość. Dlatego mogą doświadczać pokoju, którego nie można porównać z niczym, co daje świat. Trwając w Jezusie, nie muszą niczego się obawiać. Czy moje serce jest wolne od lęku? Co dzisiaj najbardziej zaburza we mnie Chrystusowy pokój? Jakiej przestrzeni mojego życia nie otworzyłem jeszcze na Jego łaskę?
  • Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie (w. 28) Uwielbiony Jezus powróci do Ojca, ale nie będzie to oznaczać, że uczniowie zostaną pozostawieni samym sobie. Więcej, powinni się radować, gdyż po wniebowstąpieniu Syn i Ojciec poślą do nich Ducha Świętego, który, jak widzieliśmy powyżej (w. 26), umocni ich w nauce i łasce Pana. Duch sprawi, że mimo, iż w uwielbionym ciele Jezus będzie w niebie, sakramentalnie stale będzie obecny pośród swoich. W ten sposób spełni się obietnica otrzymana przez uczniów: „Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18,19-20). Czy dziękuję za łaskę bycia w Kościele? W jakim stopniu moje trwanie w Chrystusie pokrywa się z otwartością na braci w wierze?

W ciągu dnia

  • Znajdę czas na adorację Chrystusa eucharystycznego, w czasie której porozmawiam z Nim o dzisiejszej Ewangelii.