Odchodzę i przyjdę znów do was

Wspomnienie św. Floriana Męczennika

J 14,27-31a

27 Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka. 28 Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. 29 A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie. 30 Już nie będę z wami wiele mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie. 31 Ale niech świat się dowie, że Ja miłuję Ojca i że tak czynię, jak Mi Ojciec nakazał.

Przygotowanie

  • W kolejnym fragmencie Janowego opowiadania o Ostatniej Wieczerzy Jezus przekazuje uczniom zbawczy dar pokoju, który swoje źródło ma komunii łączącej Go z Ojcem. Tłumaczy także, dlaczego konieczne jest Jego odejście. Wyciszę moje wnętrze, pozwolę, by dzisiejsze Słowo wybrzmiało w nim z całą swą mocą.

Punkty do medytacji

  • „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka” (w. 27). Prorocy wielokrotnie wskazywali na pokój (hebr. szalom, „pokój, dobrobyt”) jako znak nadejścia czasu zbawienia. Izajasz wychwala tajemniczego herolda nowiny o zbawieniu, który będzie obwieszczał pokój (por. Iz 52,7). W innym miejscu ten sam prorok podkreśla trwałość przymierza pokoju między Bogiem a Jego ludem (por. 54,10). Natomiast Zachariasz, charakteryzuje Zbawiciela, mówi między innymi, że to właśnie On będzie obwieszczał pokój (por. Zch 9,10). Te i inne proroctwa wypełniają się w osobie Jezusa Chrystusa. Pokój przez Niego przyniesiony wyrasta z doskonałej jedności, jaka istnieje między Nim a Ojcem. Jako że jego źródłem jest nadprzyrodzona, wzajemna miłość Osób Boskich, różni się on od złudzenia pokoju, który proponuje odrzucający Boga świat (w Ewangelii Jana słowa „świat” określa siły przeciwne Bogu). Widzialnym znakiem, sakramentem Chrystusowego pokoju, jest misterium Jego męki, śmierci i zmartwychwstania, poprzez które człowieka zostaje raz na zawsze pojednany Bogiem. Jezus przekazuje mi dar pokoju, chce bym Mu zaufał i otworzył przed Nim zalęknione komnaty mojego serca. Czego dzisiaj najbardziej się obawiam? Gdzie szukam pokoju?
  • „Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie” (w. 28). Pan w czasie Ostatniej Wieczerzy zapowiada swoje rychłe odejście, stąd serca Jego uczniów wypełnia lęk. Dlatego Pan pociesza ich, zapowiadając swoje ponowne przyjście oraz pokazując korzyści płynące z Jego odejścia. Prawdą jest to, że Ojciec jest większy od Jezusa w Jego śmiertelnym człowieczeństwie. Jednakże Jezusowe człowieczeństwo w zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu zostanie przez Ojca otoczone chwałą i stanie się „większe” (por. J 14,12). Powrót Syna do niebiańskiej chwały umożliwi ludzkości wejście w życie z Ojcem (por. Dz 2,33). Idąc za Jezusem niejednokrotnie staję naprzeciwko pokusy, by pójść droga na skróty lub nawet całkowicie odrzucić Jego zaproszenie. Wydaje mi się, że nie podołam, że to nie dla mnie, że inni może lepiej by to zrobili… Czy wierzę, że wszystko, co pochodzi od Jezusa, prowadzi mnie ku lepszemu życiu? Czy wierzę, że również moje człowieczeństwo w kroczeniu za Nim może zostać przemienione?
  • Już nie będę z wami wiele mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie” (w. 30). Jezus jeszcze tylko przez chwilę będzie z uczniami, gdyż zbliża się do Niego „władca tego świata”, czyli diabeł. Wcześniej ewangelista wspomina, że szatan wziął w posiadanie Judasza, który opuszczając Wieczernik, wszedł w ciemność (por. J 13,27.30). Zdrajca pojawi się ponownie w Janowym opowiadaniu, prowadząc oddział, mający pojmać Jezusa (por. 18,2-3). Zdanie „nie ma on jednak nic swego we mnie” (dosł. „we mnie nie ma on nic”) można przetłumaczyć jako „nie ma on nade mną władzy”. Oznacza to, że nawet w chwili aresztowania i następującej po nim męki Jezus w żaden sposób nie zostanie zniewolony przez diabła, złoży On dar ze swego życia w absolutnej wolności i w miłości wobec Ojca oraz człowieka (por. 13,1-3). Czy wierzę w istnienie diabła, przeciwnika Boga, który za wszelką cenę chce zniszczyć Boże dzieło we mnie? Jak dbam o to, by nie miał on „nic swego we mnie”?  
  • „Ale niech świat się dowie, że Ja miłuję Ojca i że tak czynię, jak Mi Ojciec nakazał” (w. 31). Misterium męki Jezusa jest najpełniejszym objawieniem miłości, jaka łączy Go z Ojcem. Przyjmie On dobrowolnie krzyż, aby dopełnić dzieła zbawienia zaplanowanego przez Ojca i konsekwentnego realizowanego w dziejach opisanych na kartach Pisma Świętego. Dzięki świadectwu uczniów cały świat będzie mógł przekonać się o zbawczym wymiarze posłuszeństwa miłości Syna do Ojca. Będzie to wyraźny znak, ale i wzór realizowania miłości przez wszystkich, którzy uwierzą w Chrystusa. O czym dowiaduje się świat, gdy patrzy na mnie? Czy w moim życiu widać zbawcze działanie Syna Bożego, który nieustannie przekonuje mnie o miłości Ojca i wyprowadza z grzechu ku świętości?

W ciągu dnia

  • Znajdę dzisiaj czas na krótką adorację Najświętszego Sakramentu. Pozwolę, by obecność Chrystusa napełniała mnie pokojem.